Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   50
                                

Wacław "DRIZIT" Beck


Niezmiernie cieszy mnie fakt, że manifest który opublikowałem w ostatnim numerze SS-NG nie pozostał bez odpowiedzi. Otóż poniższe 2 listy (skrajnie różne) naprawdę bardzo były mi pomocne. Nowa okładka także wywołała falę dyskusji i to zarówno wśród redakcji (normalka :P)jak i czytelników (hmm nareszcie jakaś nowość ;]). Mam nadzieję że zmiany następują w dobrym kierunku, a jeżeli coś Wam nie pasuje, to dajcie znać, zawsze można coś poprawić lub usunąć.
No i ostatnia sprawa. Gorąco zachęcam Was do dyskusji na temat SS-NG na naszym forum pod adresem http://ppk.sup.pl/ppk/viewforum.php?f=42&sid=dffdb688f2761cbd78158731a5a98a26

Wszelkie uwagi możecie także słać na adres [email protected]



MANIFEST

Gdzieś błądząc w sieci natknąłem się na baner z okładką SS - i bardzo mnie to zastanowiło. Zacząłem coś kojarzyć i... tak, to przecież okładka SECRET SERVIS. Ale czy takie coś jeszcze istnieje? Kilkam - normalnie magazyn on-line. Szukam jakiejś informacji i... wszystko już wiem. Jestem bardzo zaganianym człekiem i może dlatego tak późno was znalazłem. Pamiętam stare dobre czasy kiedy codzień sprawdzałem czy w kiosku już jest nowy numer SS, wypatrywałem wciąż czerwonej okładki. Ale jakoś tak studia, praca, z czasem przestałem kupować, zapomniałem, nie miałem czasu i... kurcze, to było chyba najlepsze pismo na rynku traktujące o grach (i nie tylko), super supery i solucje, po prostu kosmos. Teksty w stylu "... małpy skundlone paraliżem skręcone za ogon z bagna wyciągnięte..." potrafiły mnie rozbawić do łez.
Czytam więc ten apel i nie do końca wiem do czego dążycie. Czy celem jest reaktywacja pisma drukowanego?
Dlaczego piszę? Sam jestem grafikiem, operatorem DTP i mam jeszcze wiele innych chorób psychicznych ( www.spych.prv.pl ). Mam dobry kontakt z drukarnią. Jeśli mógłbym coś pomóc, doradzić, podpowiedzieć, no nie wiem, cokolwiek, to piszcie. I tyle mogę na razie powiedzieć.
Koko dżambo i do przodu. Trzeba coś z tym zrobić!

Jak to ktoś kiedyś powiedział:
"Pozdrawiam was i pociągam za spłuczkę, bo mam słabość do łańcuchów"

Paweł Sławiński

Z Pawłem zacząłem już ustalać szczegóły ewentualnego druku magazynu. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się ile trzeba by był nazbierać kasy na rozruch takiego cacka, no i nie powiem potrzebna jest ładna sumka. Serdecznie mu dziękuję za odpowiedź na moje zawołanie! Każdy taki list, to coraz bliższa droga do papieru ;]

To co? Znowu ja mam być od krytyki? No to cóż, poza problemami typu standartowego, o których nie będę wspominać, to nie rozumiem jednego... Jaki Manifest? Jakiego "pokolenia"? No, sorry ale ja nie rozumiem o co chodzi. Bardziej wygląda mi to na manifest RedNacz'a, który prosi ludzi o pomoc w rozwoju zina. Ale na czym polega manifest "pokolenia", co chce to pokolenie zamanifestować, tego już się nie dowiedziałem. Mogę się jedynie domyślać, że chodzi o to, że pisma są "zbyt komercyjne", a takie być nie powinny, ale zostało to ujęte tak niejasno (sorry, Driz), że właściwie sądzę, że mało kto (kto nie obraca się w tych sprawach) to zrozumie.

Arclon

Nie ma sprawy, od tego tu jestem aby przyjmować krytykę. Może nie wyraziłem się dosyć jasno, a to dlatego że to co pisałem uznałem za rzecz oczywistą, czytaj według mnie dla wszystkich doskonale zrozumiałą. Chcę Ci podziękować także za to, że w końcu wyośliłeś mi (dyskusja na forum dyskusyjnym) czym tak naprawdę jest komercja i umocniłeś mnie w przekonaniu że komercyjni nie jesteśmy (i mam nadzieję nie będziemy). Poniżej zamieszczam tą definicję którą opublikowałeś, bo może komuś się jeszcze przydać :]
"Komercjalizacja - oparcie czegoś na zasadach handlowych, kupieckich, nastawienie na zysk. Zjawisko komercjalizacji jest charakterystyczne dla kapitalizmu, gdzie zdobycie zysku jest zasadą naczelną. Jeśli więc słyszymy np. o sztuce skomercjalizowanej, inaczej mówiąc o komercjalizacji sztuki, chodzi wówczas o taką twórczość, której celem jest osiągnięcie jak największych dochodów, a nie celów ideowych czy artystycznych." - wyrazy trudne, ważne i ciekawe; Leksykon dla dzieci i młodzieży (Warszawa 1980).

SPRAWA OKŁADKI

Hmm. Ogólnie nienajgorzej, a przyznać muszę, że fajnie było wreszcie przeczytać coś, czego nie trzeba się było nauczyć. Tylko fenomenu okładki nie mogę zrozumieć; wszyscy zachwyceni a ja po obejrzeniu jej we wszystkich dostępnych rozdzielczościach nadal nie wiem (z) czym to się je. Pomysł wydaje się fajny, tylko albo proporcje zjechane albo to niedopracowane jakieś jest. (No, to teraz pewnie się naraziłam) Acha, fantastyczny komiks w KPwZ... taki biały kwadracik z czerwonym krzyżykiem w środku... W ramach zadośćuczynienia następny numer chcę za darmo

Lili

Niestety numeru za friko nie dostaniesz, cóż takie życie. Co najwyżej przy jakiejś rocznicy (i to parzystej ;p) możemy Ci coś kopsnąć. Co do okładki to nie wiem czego tu nie rozumieć ;). W rozdzielczości 1024x700 jest ona wyświetlana poprawnie. W większych rozdzielczościach też nie jest źle, natomiast zupełnie nie jest przystosowana do 800x600 (i nie będzie!). A czy jest niedopracowana? Chyba nie myślisz że publicznie się do tego przyznam ;]

"...A co do okładki to rzeczywiście jest ładna i bardzo przypomina starego dobrego SSa. Widać że każda revolucja graficzna jest lepsza od poprzedniej"

Smirfon

Niestety ma wady, ale dzięki za miłe słowo ;] Będziemy starali się doprowadzić ją do doskonałości

A MOŻE CHCECIE?

Witam
Pismo prenumeruje już dość dawno. Mam wszystkie numery. Jednak ciągle mnie coś kusi, aby zrobić dla was coś więcej niż tylko czytać. Zawsze chciałem pisać do Secret Service, ale akurat wtedy przestało istnieć. Także teraz chciałbym pisać dla was. Bardzo chciałbym, abyście pozwolili mi pisać w dziale GŁOWĄ W MUR ponieważ od 6 lat zajmuję się bijatykami. Bardzo proszę o zgodę. Napisałem już dwie recenzje i mogę pisać dalej.

Pozdrawiam, Malvado

Ten Pan już u nas pracuje, a jego tekst możecie podziwiać (ale lepiej po prostu przeczytać ;] ) w Głową W Mur. Jeżeli też chcielibyście dla nas pisać, dajcie mi znać na maila [email protected]


Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   50